Wywiad podczas WebCon Day- Jakub Żwirek

WebCon Day- wywiad

WebCon to bardzo elastyczny, prosty we wdrożeniu a zarazem zaawansowany system obiegu dokumentów. Nie jest tani, ale biorąc pod uwagę czas w jakim pojawiają się pierwsze efekty nie generuje dużych kosztów wdrożenia. To polski produkt uzależniony poniekąd od technologii Microsoft (w optymalnej konfiguracji wymaga Sgarepoint i SQL). Tak- jest pełen sprzeczności.

Biorąc pod uwagę całokształt- nam się podoba.

Podsumowanie 2019

Kończymy sezon RSMP 2019 na 1 miejscu w klasie HR3!!!

Już oficjalnie: mamy 1 miejsce na koniec sezonu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski w 2019 r. w klasie HR3!

Jechaliśmy tylko rundy asfaltowe (czyli bez rajdów: Polski i Elektreny). Każdy rajd na mecie, choć nie zawsze to było takie łatwe 😉 Rajd Świdnicki pojechaliśmy od pierwszego OS na resztkach pompy paliwowej. Nadwiślański pojechaliśmy bez serwisu i sami reanimowaliśmy urwane mocowanie tylnego amortyzatora. Rzeszów przejechaliśmy z urwanym podczas zwiedzania rowu kolektorem wydechowym. Na Rajdzie Śląska z kolei wymienialiśmy na dojazdówce cewkę (jakimś cudownym przypadkiem mieliśmy akurat w samochodzie zapasową) a na ostatnim serwisie zacięty termostat.

Przede wszystkim jednak zawsze podchodzimy z czułością do sprzętu i dbamy o niego w każdej sytuacji. Klasa HR3 rządzi się swoimi prawami- trzeba brać poprawkę na to, że w samochodzie znajdują się oryginalne podzespoły- nie wszystko może być nowe. Najważniejsza jest meta- dlatego staraliśmy się stosować starą zasadę: „jedź najwolniej jak potrafisz aby wygrać”. Obserwowaliśmy więc konkurencję i jechaliśmy tempem, które jak się okazało było wystarczające aby zdobyć największą ilość punktów na koniec sezonu.

Plany przed 2020

Przygotowania do sezonu 2020 w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski (HR3)

Trwa najtrudniejsza część walki o tytuły w sezonie 2020- kompletowanie budżetu. Zostajemy przy naszym Clio Williams w klasie HR3.

Samochód trafił na zasłużony odpoczynek do garażu. My poświęcamy każdą wolną chwilę na zebranie budżetu. Sezon zaczyna się już w połowie kwietnia. Zatem samochód musi trafić do serwisu najpóźniej w połowie marca na serwis przed sezonem. Na całe szczęście w sezonie 2019 obyło się bez większych awarii i przygód- ale wiadomo: rozebrać, przeglądnąć i złożyć od nowa sprzęt trzeba. To równie ważny etap w przygotowaniach do sezonu jak zaplecze finansowe.

Na pewno musimy wymienić rozrusznik- te seryjne nie dają rady po rozgrzaniu silnika. Przy tym stopniu sprężania nawet najmocniejszy rozrusznik nie jest w stanie obrócić wałem. To znana przypadłość dobrze doprężonego silnika F7R. W Anglii jest producent rozruszników do motorsportu- zrobimy wszystko aby na przyszły sezon zdobyć taki rozrusznik.

Marzy nam się ECU Master (lub inny komputer standalone) oraz inny układ zapłonowy. Walka z wolnymi obrotami dała nam się we znaki przez cały sezon. Mieliśmy drobne problemy- których diagnostyka zdecydowanie szybsza byłaby na współczesnym komputerze. Aktualnie używamy seryjnego ECU ze zmienionymi mapami, który nie do końca sobie radzi z nowymi parametrami silnika (stopień sprężania, fazy rozrządu, konieczność zastosowania wydajniejszych wtrysków).

Chcielibyśmy również w miarę możliwości dać już do przeglądu amortyzatory.

Powyższe oraz standardowe wydatki podczas sezonu definiuje nasz budżet na 2020 na poziomie 100 tys. zł (tylko rundy asfaltowe). To wersja minimum- „na dojechanie”.

Trzymajcie kciuki aby nam się udało zdobyć takie wsparcie od partnerów!